Na dzień dobry wypadałoby się chyba przedstawić, sęk w tym, że chwilowo przedstawić to ja się nie bardzo mogę. Pani Doktor twierdzi, że mam taką gadanę, że mogłabym być rzeczniczką wszystkich jej Pacjentów razem wziętych. Chyba dlatego spodobało jej się nazywać mnie swoją 'Ulubioną Pacjentką', mnie jednak marzyłoby się coś bardziej wyszukanego. A już  'Lala' to w ogóle jakieś nieporozumienie. Kiedy myślę 'Lala', słyszę bandę wyrostków wrzeszczących na ulicy: "Ej, lala, niezła jesteś!" albo babskie zawistne: "Ta to się wystroiła jak lalka". Owszem, buzię będę miała niedługo śliczną jak laleczka, ale w tym to zasługa przede wszystkim Pani Doktor. 

Żarty na bok, drodzy Czytelnicy - niniejszym ogłaszam pierwszy KONKURS na blogu. Konkurs na imię dla mnie. Na błyśnięcie kreatywnością macie całe trzy dni - propozycje zbieramy w komentarzach pod tym postem na blogu lub na facebooku, do piątku 10 kwietnia, do godziny 23:59. Zwyciężczynię bądź zwycięzcę ogłosimy w niedzielny wieczór. Aha, no i najważniejsze - nagroda. Do zgarnięcia jest ZABIEG SPA DLA TWARZY - 1,5 godziny samych cudowności dopasowanych do potrzeb skóry. Wiem, co piszę, zażywało się tych dobroci, zażywało, jest o co powalczyć. 
Liczę nas Was bardzo!