"Co się stało z ustami Marion Cotillard?" - rozpisały się internety kilka dni temu. No bo jak to - znana aktorka, utalentowana, piękna, jedyna w swoim rodzaju, wzięła i usta sobie zrobiła i zamieściła całą serię selfie na instagramie. Skandal! Posypały się na biedną Marion gromy i lamenty zrozpaczonych fanów: "Coś ty sobie zrobiła?" "Horror!" "Byłaś perfekcyjna". Mnie najbardziej rozbawił ten: "Nigdy nie będziesz wyglądać jak Angelina Jolie Pitt". Chociaż nie, chyba jednak ten: "Czy to botoks?", co tylko świadczy o braku zorientowania i wrzucaniu wszystkiego i wszystkich do jednego worka. Tymczasem okazało się, że te zdjęcia to mała prowokacja - Marion promuje swój najnowszy film, a usta to... element charakteryzacji. 

Uff, kamień z serca każdego, kto nie mógł przeboleć nowego wizerunku gwiazdy. A ja tak sobie myślę, że gdyby pokazywać ludziom, jak pięknie medycyna estetyczna może wymodelować usta, jak leciutko je tylko ujędrnić, nawilżyć, dodać zmysłowości, nie byłoby tej złej prasy. Nie byłoby jej, gdyby nie źle zrobione zabiegi, efektem których są tak kontrowersyjne "pontony", na które nie chcemy patrzeć i przeciwko którym się buntujemy.
Przecież w modelowaniu ust wcale nie o to chodzi! Więc z jednej strony mój apel, żeby nie robić sobie krzywdy i powiększać usta u sprawdzonych, dobrych lekarzy, bez efektu przerysowania, a z drugiej - nie dać się zwariować i spełniać swoje marzenia. Bo gdyby to nie była charakteryzacja, a Marion miałaby taki kaprys, żeby sobie powiększyć usta, to jest to wyłącznie jej sprawa. Reakcja fanów tylko pokazuje, jak bardzo nie dajemy innym prawa do bycia, kim chcą. Oczywiście życzę jej, żeby miała tak wspaniałą Panią Doktor, jak ja, tak, żeby efekt zabiegów zawsze był naturalny. A czy jest tak piękna, że ich nie potrzebuje, jak twierdzą fani? Może tak, może nie, a może jest tak, że ci wszyscy najbardziej oburzeni nie wiedzą, ile zabiegów już za nią, bo te, które są na serio, jej lekarz wykonuje perfekcyjnie. 

Tymczasem - pokażmy światu, jak to się robi w Polsce - zapraszamy na modelowanie ust KWASEM HIALURONOWYM, gdyby ktoś nie był pewien - do końca marca za jedyne 800 PLN! Enjoy!