Święta mają to do siebie, że jeszcze długo po odczuwamy ich skutki. Nie chodzi tylko o to, że powiększa nam się obwód w pasie. To, że stajemy na wadze i ze zgrozą odkrywamy, że pokazuje 2, 3 kilo więcej niż jeszcze tydzień temu, jest wypadkową wielu rzeczy. W efekcie siedzenia na kanapie i podjadania zatrzymuje nam się woda w organizmie, krew i limfa wolniej krążą, nie mówiąc już o toksynach, których przez kilka świątecznych dni zdążymy zgromadzić w organizmie całkiem sporo. U mnie na przykład manifestują się one od razu wyryskami na twarzy, zwłaszcza w okolicy ust czy na policzkach. Dziś rano zobaczyłam w lustrze kolejne i pomyślałam, że to wyraźny sygnał, że trzeba sobie pomóc. Drugim sygnałem są obrzęki - na przykład podpuchnięte oczy, ciężkie łydki, obrzmiałe dłonie. Zanim zaczniecie je załamywać, poszukajcie skutecznych sposobów na poświąteczny detoks, nie tylko ten żywieniowy. W tym poście chciałabym się skupić przede wszystkim na twarzy. 

Stali czytelnicy pewnie zauważyli, że w kosmetologii pojawia się coraz więcej ciekawych nowości. Niedawno pisałam tutaj o oxybrazji z infuzją tlenową. Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować tlenowy masaż limfatyczny. To masaż za pomocą specjalnego oprzyrządowania z wykorzystaniem sprężonego tlenu. Ma on świetny wpływ na skórę, bardzo wspomagając oczyszczanie tkanek z toksyn. Działa odmładzająco i przeciwzmarszczkowo, ale dzisiaj przede wszystkim interesuje nas to, że regeneruje, liftinguje i dotlenia. A jeżeli dotlenia to zarazem odblokowuje przepływ limfy, zmniejszając obrzęki i niwelując wspomniane worki pod oczami. Taki szybki sposób na poprawę metabolizmu. Poprawia również ukrwienie tkanek oraz koloryt skóry - twarz wygląda po prostu zdrowiej i bardziej świeżo. Jeżeli na koniec zabiegu zastosujemy dodatkowo odżywcze maski i kremy, taki masaż pomoże we wchłanianiu substancji w nich zawartych. Dodatkowym plusem jest na pewno to, że to zabieg bardzo relaksujący, przeznaczony dla każdego rodzaju skóry, nawet tej cienkiej i wrażliwej. 

Jeżeli, tak jak mnie, czekają Was jeszcze w tym tygodniu ważne spotkanie, czy konferencja, na których nie chcecie wystąpić z niezdrowo wyglądającą, opuchniętą i zmęczoną twarzą, zafundujcie sobie przed taki masaż. Od razu poczujecie się lepiej i dużo, dużo pewniej.