Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć trochę o nowości w Ordon Beauty Center - urządzeniu PLEXR, które w 2016 roku otrzymało nagrodę PERŁA DERMATOLOGII ESTETYCZNEJ. Kiedy pierwszy raz przeczytałam, na czym polega jego praca - generowanie wiązki plazmy - pomyślałam, że strasznie enigmatycznie to brzmi, co to w ogóle ta plazma i o co chodzi? Poszperałam więc trochę, dokształciłam się w temacie, porozmawiałam z Panią Doktor i pierwszymi klientkami, które wypróbowały już ten zabieg i muszę Wam napisać, że bardzo zachęcająco to wszystko wygląda. 

PLEXR jest owocem ciężkiej, bo aż 6-letniej, pracy lekarzy z Uniwersytetu Medycznego w Rzymie oraz ponad 10 lat badań klinicznych i obserwacji setek tysięcy pacjentów. Urządzenie to można stosować nie tylko w medycynie estetycznej, ale i w okulistyce, stomatologii oraz ginekologii. O tym, jak bardzo jest popularne, świadczą imponujące liczby - prawie 1 000 000 zabiegów, w 50 krajach na świecie! Do tego certyfikat medyczny CE, czego chcieć więcej? Wiem, wiem - efektów! 

Mówi się, że PLEXR jest alternatywą dla skalpela. Wiele z nas wie z własnego doświadczenia, jak nietwarzowe są opadające powieki, związane z utratą elastyczności skóry, ewidentny symptom strzenia się. Mamy oczywiście różne metody korekcji opadających powiek, ale po co od razu pchać się pod skalpel? Wiadomo, że trochę strach, a do tego - konieczność wyłączenia się na długo z codziennych aktywności, uciążliwy proces gojenia itd. itp. Tymczasem w urządzeniu PLEXR plazma skuteczenie zastępuje skalpel.

Jak to działa? Bardzo prosto - PLEXR wytwarza kontrolowaną i celowaną mikrowiązkę plazmy - tworzy się ona między końcówką urządzenia i skórą pacjenta, dzięki niewielkiemu łukowi elektrycznemu, który w kontrolowany sposób obkurcza skórę w miejscu jego działania, a to skutkuje uniesieniem powiek i otwarciem oka. Niech Was nie przeraża ten łuk elektryczny, prąd nie przepływa ani przez pacjenta, ani przez wykonującego zabieg, nic Was nie popieści, właśnie o to w tym wszystkim chodzi. W wyniku przepływu ciepła podczas działania wiązki mikroplazmy ma miejsce biostymulacja skóry właściwej. Działanie PLEXR ogranicza się do odparowania naskórka, bez naruszania ciągłości skóry, zwiększa się produkacja włokien elastycznych, co dodatkowo wpływa na pogłębienie efektu napięcia skóry i tym samym uniesienie górnej powieki. Nie będę wnikać w te wszystkie fachowe terminy, jak np. "karbonizacja keratynocytów" i inne, bo po pierwsze - zbyt dużo skomplikowanych nazw mnie zniechęca, a po drugie - nie są mi one potrzebne do szczęścia, niech tam zajmują się nimi lekarze, a dla nas, pacjentów, najważniejsze jest to, że dzięki bardzo powierzchownemu działaniu PLEXR, po zabiegu nie ma ani blizn, ani krwawienia, ani tym bardziej uszkodzenia tkanek. Za to jest efekt, powieka jak u 20-latki! Dzięki zastosowaniu tej techniki możemy uzyskać pożądane napięcie skóry w okolicy oka i w konsekwencji - wyeliminować fałdy skóry i zmarszczki mimiczne. Zaledwie 20 minut, od 1 do 3 zabiegów dla najlepszego efektu, oczywiście w zależności od stopnia zaawansowania problemu - i możemy się cieszyć odmłodzonym okiem przez okres od 2 do 4 lat! 

Bardzo bezpieczna i bardzo nowoczesna terapia, której nie oferuje każdy gabinet medycyny estetycznej, tym bardziej warto skorzystać z tego, że jest dostępna w Ordon Beauty Center i skusić się na taki nieoperacyjny lifting powiek.
Niech moc plazmy będzie z Wami!